środa, 4 września 2013

Prolog " You always still be mine "

- Harry.... H-Haaarryyy prze-przestań - zanosiłam się od śmiechu. Styles robił to specjalnie. To niesprawiedliwe ! Jak to możliwe, że tak szybko mnie złapał. Teraz okropnie się na mnie mścił, gilgocząc mnie już prawie pół godziny.
- Oj, Alex daj już spokój ! - udawał rozzłoszczonego- Ciągle marudzisz ! Pójdziesz ze mną na tą imprezę czy nie ?- na chwilę przerwał moje katusze. 
- Jeżeli Ci powiem, że pójdę to mnie oszczędzisz ? - uniosłam jedną brew.
-Powiedźmy...- zaśmiał się łobuzersko.
                                                                  ***
- Harry myślisz, że po liceum nasze drogi się rozejdą? Że przestaniemy się przyjaźnić ?- spojrzałam na chłopaka leżącego po drugiej stronie mojego łóżka.
- Mam nadzieję, że nie. Przynajmniej nie z mojej strony - uśmiechnęliśmy się do siebie.
                                                                 ***
 Teraz, gdy patrzę na nasze wspólne zdjęcie czuję zawód. Tamte puste słowa już nic dla mnie nie znaczą. Po moim policzku spłynęła łza.Byliśmy najlepszymi przyjaciółmi od podstawówki, a teraz nasza przyjaźń już nie istnieje. Harry odszedł.Byłam głupia, że mu zaufałam. On zwyczajnie się mną bawił i wykorzystywał mnie. Bolały mnie tamte słowa: " Taka gwiazda jak ja, nie może mieć takich zwykłych przyjaciół jak ty ". Odkąd zgłosił się do x-factora, urwał ze mną kontakt. Nigdy nie odważyłam się mu powiedzieć, co tak naprawdę do niego czuję. Teraz mam 19 lat i normalne życie. Nie było już w nim miejsca na Harry'ego Styles'a.

                                                                       ***
Witam ! No to mamy prolog. Tekst pisany pochyłym drukiem to retrospekcja. Mam nadzieje, że Wam się podobało.  Do zobaczenia!

2 komentarze:

  1. Kochana jesteśmy z Tobą . NIC SIĘ NIE STAŁO !!!
    A rozdział cudowny:* pozdrawiam
    ~ malinkowa ~

    OdpowiedzUsuń
  2. No, no prolog godny pochwały. Wspaniała retrospekcja. Czekam na więcej :::::::)))))))

    OdpowiedzUsuń